Cafe Jerozolima: Tutaj historia zatoczyła krąg, a podróż w czasie jest wliczona w rachunek

W Będzinie nazywanym przed wojną „Jerozolimą Zagłębia” otwarto kawiarnię, gdzie podróż w czasie wliczona jest w rachunek. Cafe Jerozolima to miejsce niezwykłe i unikatowe.

Cafe Jerozolima - fot. AR

Cafe Jerozolima – fot. AR

Nowo powstała kawiarnia mieści się przy ulicy Modrzejowskiej w kamienicy należącej do Bernarda Lemela, który cudem uratował się przed transportem do Auschwitz wraz z 12 innymi chłopcami z Będzina. Bernard Lemel zaraz po wojnie wyemigrował do Izraela, gdzie mieszka do dziś. Wiadomość o tym, że w kamienicy należącej do jego rodziny powstanie „żywy pomnik” historii przyjął ze wzruszeniem.

Kawiarnia jest spełnieniem moich marzeń. Od 15 lat planowałem stworzyć miejsce, gdzie historia będzie żywa – mówi Adam Szydłowski, menedżer lokalu. Czy się udało? Zdecydowanie tak. Miejsce to urzeka. Zaraz po przekroczeniu drzwi, nad którymi wisi napis w języku jidysz, czeka inni świat. Świat przedwojennego Będzina, o którym przypomina wystrój, muzyka i zapach cynamonu. W tym miejscu każdy przedmiot ma swoją niezwykłą historię.

Kawiarnię aranżowałem przez ponad 9 miesięcy. Wszystkie przedmioty, które tutaj są, to oryginalne będzińskie ślady żydowskiej historii. Zbierałem je przez 30 lat. Jedną z najcenniejszych jest XIX wieczny zwój Tory, pamiątka po spalonej przez Niemców będzińskiej synagodze – dodaje Adam Szydłowski.
Pozostaje mieć nadzieję, że to niezwykłe miejsce zapoczątkuje zmiany ul. Modrzejowskiej, która do tej pory nie miała zbyt wiele do zaoferowania.

 



Powiązane posty

  • viola

    Fajne miejsce, chociaż oprócz wielu plusów widzę minusy. Pierwszym są zbyt wysokie ceny potraw, jak na początek działalności lokalu. Drugim minusem jest przesadna ilość bibelotów na ścianach.W każdym razie początek jest na duży plus i życzę powodzenia!

    • tomtom

      To chyba koleżanko nigdy tam nie byłaś, bo to nie restauracja i potraw tam nie ma…

  • von klinkrerhofen

    To na to przedsięwzięcie poszło L4 -spryciula

  • Tylko Patrzę

    Myślę, że, tam – w Izraelu – inni właściciele kamienic, też ze wzruszeniem przyjęliby do wiadomości, że ich kamienice służą ludziom, że przypominają cywilizowane, odpowiadające minimalnym standardom XXI wieku, ludzkie siedziby.

    A Pan A.Sz.? No cóż…
    Jest taki wierszyk:
    „Raz płynęły rzeczką równo
    Cztery jabłka, jedno g…no
    Co to płynie? – pyta żabka
    G…no na to: To my! Jabłka!”

    Pan Adam też nie tonie.