Smog dusi Będzin. Normy przekroczone nawet o 700%

Zakończyły się kilkudniowe pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie. Normy przekraczane były każdego dnia. – Najwyższa średnia godzinowa, odnotowana została 24 marca, jej wartość wyniosła ponad 700% dopuszczalnej normy dobowej – mówi Rafał Psik.

Pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie - fot. Zagłębiowski Alarm Smogowy

Pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie – fot. Zagłębiowski Alarm Smogowy

Trwa pierwsza, kompleksowa akcja mierzenia stężeń szkodliwego pyłu zawieszonego PM10, w powietrzu którym oddychamy, w miastach Zagłębia Dąbrowskiego. W okresie przedświątecznym, pyłomierz mierzył stan powietrza w Będzinie na ul. Kościuszki i na osiedlu Łagisza, gdzie trafił po zakończeniu pomiarów w Dąbrowie Górniczej. Będzin nie posiada stacji pomiarowej, dlatego też pomiary mają szczególny edukacyjny charakter dla mieszkańców.

Pomiary w Będzinie prowadzono od 19 do 24 marca w ścisłym centrum miasta przy dworcu PKP, na ul. Kościuszki, a następnie przez jedną dobę na osiedlu Łagisza. Z informacji przekazanych przez Zagłębiowski Alarm Smogowy wynika, że w każdym z dni pomiarowych, średnie dobowe stężenia szkodliwego PM10 przekroczyły dopuszczalną prawem wartość 50µg/m3. W sobotę, 19 marca pyłomierz odnotował najwyższe przekroczenie dopuszczalnej dla zdrowia normy pyłu zawieszonego, aż o 150%. Najwyższa średnia godzinowa odnotowana została wieczorem, 24 marca, jej wartość wyniosła ponad 700% dopuszczalnej normy dobowej.

Pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie - fot. Zagłębiowski Alarm Smogowy

Pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie – fot. Zagłębiowski Alarm Smogowy

Pomiary prowadzone, przez prawie dobę, na osiedlu Łagisza wskazały również bardzo wysokie stężenia szkodliwego dla zdrowia pyłu zawieszonego PM10. Średnia kilkugodzinna z wieczoru 24 marca przekroczyła dopuszczalną wartość średniej dobowej o 250%. Okazuje się, że powietrze w Będzinie było bardziej zanieczyszczone pyłem zawieszonym niż powietrze jakim oddychają mieszańcy Sosnowca i Dąbrowy Górniczej.

W okresie pomiarowym, powietrze w Będzinie, miało katastrofalną jakość, pomimo, że dni w których prowadzono pomiary charakteryzowały się dodatnimi temperaturami, a więc intensywność palenia w domowych kotłach „śmieciuchach” nie była duża. Dodatkowo pogoda w tym okresie była wietrzna sprzyjająca szybszemu wypływaniu z miasta powstających w wyniku niskiej emisji zanieczyszczeń powietrza.

Pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie - fot. Zagłębiowski Alarm Smogowy

Pomiary zanieczyszczeń powietrza w Będzinie – fot. Zagłębiowski Alarm Smogowy

Analiza zapisów pyłomierza nie pozostawia wątpliwości – to niska emisja, a więc emisja z kominów domów i kamienic, stanowi główne źródło zanieczyszczenia powietrza w Będzinie. Przez zdecydowaną większość dni, widoczny był znaczny wzrost zanieczyszczenia powietrza wieczorem, kiedy mieszkańcy wracają do domów i dorzucają do swoich pieców i kotłów. Dzieje się tak dlatego, że większość domów jednorodzinnych i mieszkań w kamienicach ogrzewanych jest za pomocą zasypowych pieców i kotłów na węgiel lub drewno. W urządzeniach takich można spalić wszystko, od węgla niskiej jakości po szmaty czy plastik. Efekt widzimy na wskazaniach pyłomierza – mówi Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego.

Każda gmina borykająca się z problemem zanieczyszczonego powietrza powinna przygotować i wdrażać Program Ograniczania Niskiej Emisji. Program taki powinien zawierać jasno określone zasady pomocy udzielanej mieszkańcom, którzy decydują się na wymianę wysokoemisyjnych pieców na węgiel i drewno. Powinien również zakładać wsparcie dla termomodernizacji domów, gdyż to właśnie dzięki dociepleniu budynków możemy trwale obniżać zanieczyszczenia oraz zmniejszyć koszt ogrzewania – dodaje Rafał Psik.

 



Powiązane posty

  • Hugo

    Co stałoby się gdyby opublikowano takie wyniki w jakimś innym mieście Europy? Ludzie w proteście na ulicach? Władze podejmujące natychmiast jakieś radykalne kroki? A u nas?! Totalne olanie sprawy. Co tam, tysiące nowotworów i zgonów.

  • Zaglebiowski Alarm Smogowy

    Popatrzcie na wykresy w Bedzinie, w Mediolanie czy Paryzu ALARM SMOGOWY wszystkie media ogłaszają przy poziomie PM10 – 75ug/m3. A u nas? My Polacy mamy płuca z zelaza.
    U nas Alarm jest oglaszany w rogu jakiejs strony WWW przy poziomie 300ug/m3 a przy poziomie 200ug/m3 jest oglaszana w podobnym stylu informacja ze moze byc osiagniety poziom alarmowy.

  • Tylko Patrzę

    Kamienice w „przymusowym zarządzie”?

    Spróbuj doczekać się wymiany żarówki na klatce schodowej…
    O termomodernizacji? Zapomnij. Jasno i wyraźnie mówią o tym w UM.
    Ich prawo nie dotyczy. Choć wyraźnie stanowi jakie są wytyczne UE w zakresie przenikalności murów i granicznych terminów ich osiągnięcia.
    No i kto jest odpowiedzialny za smog? Źli mieszkańcy!
    W dupach im się poprzewracało i chcą mieć ciepło. I specjalnie montują kotły śmieciuchy. A jakże. Na złość panu prezydentowi.
    A przecież poszedłby jeden z drugim – zagrał w którymś z rozlicznych VIP-roomów, fortunę zgarnie to będzie mógł sobie pompy ciepła w tej swojej przymusowej kamienicy założyć, odwierty zrobi, ogniwa fotowoltaiczne założy, kolektor jakiś. Energię będzie pozyskiwał odnawialną. Oczywiście wszystko to jak już się wielebny MZBM zgodzi i podniesie czynsz za zwiększony standard. Bo jak nie – to postraszy eksmisją!

    Ja piedrolę, no! Co za miejsce!! Nic tylko spiedralać. Byle dalej.
    (słowo na P i na S celowo TAK zapisane)

  • Grzes

    Najważniejsze są imprezy kiełbasiano piwne. Co to Łukasza samochwałę interesuje – ludziom się podoba.

    • Tylko Patrzę

      Prezydent Kumasz Łomoniewski zaprasza:
      (bo on zawsze i na wszystko zaprasza)
      na akcję Weź Głęboki Oddech.
      W programie: 700% normy

      Proponuję rozbudować hasło:
      Będzin – tu mi się podoba.
      bo
      widzę czym oddycham.