Cudze chwalicie, swego nie znacie. Zagłębiowskie zamki czekają na zwiedzających [ZDJĘCIA+WIDEO]

Przepiękne, malownicze okoliczności, kawał historii i duma naszego regionu. Zamki w Będzinie, Ogrodzieńcu i Siewierzu są na wyciągnięcie ręki, a ich historię powinien znać każdy Zagłębiak.

Zamek w Siewierzu - fot. UM Siewierz

Zamek w Siewierzu – fot. UM Siewierz

Zagłębie Dąbrowskie to piękny region, z bujną historią i wieloma zabytkami. Jednymi z najciekawszych są zamki, które bez najmniejszego problemu można, a wręcz trzeba, odwiedzić. Łączy je jedno – mniej więcej powstały w podobnym okresie, choć tak naprawdę kompletnie się różnią. Aby je odwiedzić, wystarczy w sumie kilkanaście złotych, a dla wytrwałych polecamy wycieczki rowerowe.

Zamek w Będzinie

Zamek Będzin - fot. PL

Zamek Będzin – fot. PL

Będziński zamek położony jest na wysokiej skarpie i góruje nad miastem. Budowla jest przykładem budownictwa obronnego z połowy XIV wieku. Zamek był ważnym ogniwem systemu obronnego zachodniej granicy Polski przed najazdami od strony Śląska i Czech. Był również strategicznym obiektem pod kątem bezpieczeństwa wodnych i lądowych dróg handlowych, chodzi m.in. o trakt kupiecki ze Śląska do Krakowa. Zamek po raz pierwszy odnotowany jest w dokumentach od 1349 roku, kiedy to wymieniono Wiernka – burgrabiego będzińskiego. Wspominają o nim również Jan z Czarnkowa i Jan Długosz w spisie warownych budowli wzniesionych przez Kazimierza Wielkiego.

Wielkie osobistości

Pierwsze umocnienia na Górze Zamkowej najprawdopodobniej powstały w IX wieku i zostały zbudowane przez Wiślan. Powstały gród był kilkakrotnie przebudowywany. Szczególnego znaczenia warownia nabrała pod koniec XIII wieku, kiedy stała się jednym z najdalej wysuniętych miejsc Ziemi Krakowskiej. W 1364 roku gościł tu Karol IV cesarz niemiecki i król czeski. W 1434 roku na zamku zawarto ugodę pomiędzy panami śląskimi i małopolskimi w sprawie zwalczania przygranicznych rabusiów, a w 1588 zostały tu zawarte „Pakty będzińsko-bytomskie” zobowiązujące Maksymiliana Habsburga do zrzeczenia się pretensji do tronu polskiego. W murach zamkowych gościli również królowie polscy – Henryk Walezy, Jan III Sobieski czy tez August II Mocny. W roku 1616 pożar strawił miasto i zamek, a odbudowaną warownię zniszczyli Szwedzi w 1655 roku. Zamek powtórnie doprowadzono do stanu świetności.

wideo: GigaNet

W połowie XIV wieku wzniesiono również wieżę, do której nieco później dobudowano budynek mieszkalny zwany kasztelem. Zespół budowli otoczony został dwoma obwodami murów kamiennych rozdzielonych międzymurzem. Do zamku górnego od zachodu przylegał tzw. dolny zamek z dwoma basztami i murem. Zamek będziński był sprzężony z murem kościoła oraz murami miejskimi. Obecny wygląd zawdzięcza przebudowie neogotyckiej z 1834 roku przeprowadzonej przez Franciszka Marię Lanciego oraz pracom rekonstrukcyjnym przeprowadzonym w latach 1952-56 wg projektu inż. Zygmunta Gawlika.

Zwiedzaniu zamku

Zamek czynny jest codziennie oprócz poniedziałków. We wtorki, środy, czwartki oraz piątki od 9:00 do 16:00, a w soboty i niedziele, od 9:00 do 17:00. Dniem, w którym zamek można bezpłatnie zwiedzić, jest wtorek. Wśród wystaw stałych jest „Dawna broń” oraz „Z dziejów zamku i miasta”. Bilet ulgowy kosztuje 6, a normalny 10 złotych. Grupę do 30 osób może oprowadzić przewodnik – koszt 40 zł. Oprócz tego, możliwe jest wejście na wieżę (płatne – 4 złote), ale ta obecnie jest w renowacji.

Zamek w Będzinie - fot. PL

Zamek w Będzinie – fot. PL

Ogromną atrakcją są podziemia, które nie tak dawno zostały udostępnione dla mieszkańców. Ich historia nie jest jasna, ale jak wynika z odnalezionych w Archiwum Państwowym w Katowicach zdjęć, są nieukończoną budową schronu przeciwlotniczego. Drążenie było odpowiedzią Niemców na rosnące zagrożenie ze strony aliantów, którzy coraz częściej przeprowadzali naloty. Jedynymi dotychczas znanymi dokumentami dotyczącymi przeznaczenia betonowych korytarzy pod Wzgórzem Zamkowym są fotografie znajdujące się w zbiorach wspomnianego wcześniej Archiwum Państwowego w Katowicach, do których dotarto w marcu 2010 roku.

Zwiedzanie podziemi 

Podziemia udostępnione do zwiedzania są przez cały tydzień wyłącznie po uprzednim umówieniu telefonicznym pod numerami telefonów: od poniedziałku do piątku pod numerem 32 267 77 07. W soboty i niedziele pod numerem 32 267 47 31. Na dole można obejrzeć wystawę „Geologia w obiektywie”. Spacerując, zobaczymy m.in. zamurowaną siekierkę z 1944 roku, tzw. uskok będziński, skamieniałe worki cementu sprzed 70 lat, hibernakulum dla nietoperzy czy też podziemne komory. Ogromną atrakcją jest także wzgórze, które kilka lat temu zostało kompletnie zrewitalizowane. O tym, że jest atrakcją dla mieszkańców, niech świadczy frekwencja w ciepłe weekendy. W parku stworzono tzw. miejsca magiczne, a wśród nich są kręgi czy dawne ziemianki architekturą przypominające tę sprzed kilkuset lat.

wideo: DronEye.pl

Zamek Ogrodzieniec

Zamek w Ogrodzieńcu - fot. mat. pras.

Zamek w Ogrodzieńcu – fot. mat. pras.

Pierwsze umocnienia stanęły tu za panowania Bolesława Krzywoustego, a więc na początku XII wieku i przetrwały do 1241 roku, kiedy to najazd tatarski zrównał je z ziemią. W tym miejscu, w połowie XIV wieku, zbudowano zamek gotycki – siedzibę rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków. Warownia była doskonale chroniona: z trzech stron osłaniały ją wysokie skały, obwód zamykał kamienny mur, a wjazd prowadził wąską szczeliną między skałami.

Od 300 lat nieodbudowany

W 1587 roku zamek został zdobyty przez wojska arcyksięcia Maksymiliana, pretendenta do tronu polskiego, a w 1655 został częściowo spalony przez wojska szwedzkie, które stacjonowały w nim prawie dwa lata, rujnując znaczną część zabudowań. Zamek ogrodzieniecki za panowania Stanisława Warszyckiego, kasztelana krakowskiego, został częściowo odbudowany po zniszczeniach dokonanych przez Szwedów. W 1702 roku pożar strawił ponad połowę zamku i od tamtej pory praktycznie nie podjęto się jego odbudowy, a przy kolejnych właścicielach, niszczał. Po wojnie obiekty znacjonalizowano. Prace konserwatorskie, zmierzające do zachowania zamczyska w formie trwałej ruiny i udostępnienia go dla zwiedzających, rozpoczęto w 1949 roku, a ukończono w 1973 roku.

wideo: DroneOne+ J.Cierniak

Zwiedzanie zamku

Zwiedzając zamek, możemy przede wszystkim zobaczyć zbrojownię, która nie tylko przedstawia dzieje dawnego rodu gniazda Bonerów, ale także całej Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Zwiedzający mogą prześledzić rozwój indywidualnego uzbrojenia ochronnego i broni białej od XIII aż do XX wieku. Wystawa jest czytelnie opisana, przez co dostępna dla zwiedzających zupełnie niezorientowanych w temacie militariów. Wśród atrakcji jest również sala, zwana Katownią Warszyckiego, gdzie znajdziemy narzędzia tortur.  Natomiast w znajdującym się pod salą kredencerską muzeum, możemy obejrzeć makiety zamku z czasów jego świetności, a także znaleziska archeologiczne.

Ok. 1,5 kilometra od zamku jest także Góra Birów z grodem. W 2008 roku zrekonstruowano tu drewniano-kamienny gród stylizowany na słowiańską twierdzę, która według badań archeologicznych, istniała w tym miejscu na przełomie XIII i XIV wieku. W wakacje odbywają się tutaj tzw. „Wakacje z Duchami”. Zamek ma także sporą ofertę dla szkół. Koszt zwiedzania zamku to 9 złotych, a bilet ulgowy 7 zł. Wszyscy, którzy chcą tekże zobaczyć gród na Górze Birów, mogą kupić podwójny bilet za 13 złotych lub za 10 ulgowy.

Zamek Siewierz

Zamek w Siewierzu - fot. UM Siewierz

Zamek w Siewierzu – fot. UM Siewierz

Zamek w Siewierzu to dawna rezydencja biskupów krakowskich. Tu odbywały się sądy siewierskie, słynne ze swej surowości. Stąd nawet krążące wśród rzezimieszków przysłowie: „Kradnij, zabijaj, ale Siewierz omijaj”.

Zamek ten był ulubionym miejscem wypoczynkowym biskupów krakowskich. W XIII wieku w Siewierzu mieściła się warownia. Po 1276 roku wzniesiono drewniano-ziemną siedzibę kasztelanów. Niewiele jednak wiadomo o powstaniu murowanego zamku, którego początek datowany jest na 1. lub 2. połowę XIV wieku. W 1443 księstwo siewierskie wraz z zamkiem i miastem wykupił od zadłużonego księcia Wacława I cieszyńskiego, biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki.

Rozbudowa zamku

W XVI wieku biskupi rozbudowali zamek, nadając mu wystrój renesansowy. W 1518 roku biskup Jan Konarski wzniósł wieżę nad nową bramą. Z jego inicjatywy powstał też budynek w północno-wschodniej części zamku. W 1. połowie XVI wieku powstały także nowe obiekty, nadając zamkowi nieco inny charakter. W 2. połowie pojawił się taras czy też dodatkowy mur. Kolejna przebudowa miała miejsce pod koniec XVII wieku. Niestety, po likwidacji księstwa siewierskiego, zamek opustoszał i zaczął popadać w ruinę, sporadycznie był wykorzystywany militarnie. Dopiero w 2. połowie XX wieku rozpoczęły się prace, aby stworzyć tutaj tzw. trwałą ruinę.

wideo: Maciej Suchan

Darmowe zwiedzanie

Podobnie jak zamki w Będzinie i Ogrodzieńcu, siewierski również można zwiedzać. W sezonie, który trwa od maja do września, taka możliwość istnieje od poniedziałku do piątku, miedzy godziną 10 a 15, a w weekendy do 18 (w wakacje do 20). Poza sezonem (październik – kwiecień) zamek może być udostępniany nieregularnie, w zależności od panujących warunków atmosferycznych. – Zwiedzanie zamku ze względu na jego charakter – trwała ruina – jest w znacznym stopniu uzależnione od warunków atmosferycznych, które na szczęście nam sprzyjają i pozwalają miło spędzić czas – mówi Grzegorz Węglarz z Miejsko-Gminnego Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Siewierzu.

Zwiedzanie zamku wraz z wejściem na wieżę widokową udostępniane są nieodpłatnie. Warto jednak najpierw odwiedzić Punkt Informacji Turystycznej, gdyż w razie zamknięcia zamku, pracownik PIT po prostu nam go otworzy.

Niebywałą atrakcją turystyczną jest most zwodzony uruchamiany dla zorganizowanych grup wycieczkowych, odrestaurowana piwnica zamkowa ze stałą ekspozycją archeologiczną oraz inne niespodzianki na dziedzińcu. Na zamku odbywają się także imprezy plenerowe, jak np. Międzynarodowy Festiwal – Blues na Siewierskim Zamku, którego kolejna edycja będzie miała miejsce w lipcu 2016.

wideo: SP9WUN Travel Channel



Powiązane posty

  • steveminion

    O zamku w Sosnowcu nie słyszeliście?

    • Civis

      Co z warownymi zamkami ma wspolnego atrapa z 1832 roku?

      • steveminion

        Po pierwsze niewiele wiesz o zamku w Sielcu. Po drugie, będziński też można nazwać atrapą w porównaniu do pierwowzoru…

      • Civis

        Owszem, mozna(na zasadzie analogicznej jak mozna tak nazwac Zamek Krolewski w Warszawie). Ale ma atrakcyjna „zamkowa” forme, ktorej brakuje XIX wiecznemu potworkowi z Sielca, polozonemu w srodku brzydkiego blokowiska obok brudnego lodowiska i speluny(nawiasem mowiac, kiedy zamek sielecki przestal byc „zamkiem”?)…Stad potencjal turystyczny troszeczke inny…

      • ska

        (nawiasem mowiac, kiedy zamek sielecki przestal byc „zamkiem”?)
        Przyjdź w piątek na spotkanie sympatyków Sosnowca, to się dowiesz. G. 18 w Stacji Sosnowiec.

  • boos11

    Autor widocznie skupia się tylko na obronnych zamkach warownych w naszym regionie, do których Zamek Sielecki już się nie zalicza gdyż zatracił swój obronny charakter.

    • steveminion

      Zamek to zamek. Ten w Ogrodzieńcu też już jest mało obronny…

  • JuraK-C

    Będzin, Siewierz, Sosnowiec(Sielec) to zamki na terenie Zagłębia ale Ogrodzieniec to Jura.

  • podzamczanin

    Mieszkam w Podzamczu, niedaleko zamku Ogrodzieniec i potwierdzam. To nie jest żadne Zagłębie!

    • ve3

      napisz, że to Śląsk, bo leży w woj. śląskim 🙂

    • ja

      jasne, nie Zagłębie, to pewnie Katalonia

    • diadem

      Mylicie pojęcia. Zagłębie Dąbrowskie to jest nazwa regionu historycznego, Jura to region geograficzny, taki sam jak np Wyżyna Śląska. Ogrodzieniec jest częścią Jury pod względem geograficznym i jednocześnie Dąbrowskiego częścią Zagłębia pod względem historycznym.

      • JurajskiOstaniec

        Regionem geograficznym jest Wyżyna Krakowsko-Częstochowska,a Jura to okres w historii Ziemi.Nazwa zapożyczona również do nienaukowej,potocznej nazwy Jura Krakowsko-Częstochowska.

      • dream

        Dopuszczalne jest stosowanie wymiennie nazwy Wyżyna Krakowsko-Częstochowska i Jura Krakowsko-Częstochowska. Studiuję geografię i profesorom nie przeszkadza używanie tej „nienaukowej i potocznej” według Ciebie nazwy.

      • JurajskiOstaniec

        do dream
        oczywiście,ze nikomu nie przeszkadza używanie,a co więcej jest bardziej popularna w potocznym użyciu niż Wyżyna Krakowsko-częstochowska co nie znaczy,ze jest nazwą ścisła.Dlatego też zamek Ogrodzieniec w Podzamczu to tzw.zamek jurajski-jeden zresztą z wielu-ale nie zamek zagłębiowski.

      • diadem

        Zamek jest jednocześnie jurajski i zagłębiowski i naprawdę nie wiem czemu tego nie umiesz załapać. Region geograficzny i region historyczny to dwa różne pojęcia. Jeden może przenikać się z drugim i tak jest na obszarze Ogrodzieńca. Dam przykład: Jastarnia – miejscowość położona na Mierzei Helskiej (region geograficzny) i jednocześnie na Kaszubach (region historyczny). Takich przykładów w Polsce jest mnóstwo.

    • mały jaś

      Aha i zaglądasz na strony Twojego Zagłębia. Zaraz się dowiem że Ogrodzieniec to silny ośrodek Ruchu Autonomii Śląska. Wystarczy już przynosicie wstyd tym ziemiom kibicując jakimś giekaesom i ruchom. No świat stanął na głowie. Dobrze że choć w Katalonii nikt nikt nie wpadł na pomysł by sympatyzować z Realem. Trzeba mieś świadomość kim się jest i skąd się pochodzi.

      • JurajskiOstaniec

        do mały jaś
        Po co mieszać rozmowy o etnografii czy geografii regionu z kibicowaniem.Pewny jesteś,ze nie ma w Barcelonie kibiców Realu?No to się mylisz.Poza tym jeśli jest ktoś z Elbląga czy Cieszyna kibicujący Zagłębiu to od razu Elbląg czy Cieszyn włączysz do Zagłębia Dąbrowskiego?
        Bez napinki i piszmy na temat proszę.

    • JurajskiOstaniec

      Masz rację.Dawny klucz ziem ogrodzieniecko-pilickich to właściwie już nie Zagłębie lub teren graniczny.Różnice etnograficzne są bardzo dobrze uwidocznione w wydanej w 1888 roku dwutomowej książce michaął Fedorowskiego „Lud okolic Żarek,
      Siewierza i Pilicy. Jego zwyczaje, sposób życia, obrzędy, podania,
      gusła, zabobony, pieśni, zabawy, przysłowia, zagadki i właściwości mowy”.
      Do przeczytania w ŚBC: http://www.sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=11861&dirids=1

  • Realista
  • xxx

    A zamek w Rabsztynie?

  • JurajskiOstaniec

    Jakie zagłębiowskie zamki?Jurajski zamek Ogrodzieniec w Podzamczu i zamek w Będzinie to zamki dawnego województwa krakowskiego czy zachodniej Małopolski.Zamek w Siewierzu to zamek biskupów krakowskich i Księstwa Siewierskiego.Zamki te powstały wieki przed tym jak powstało samo Zagłębie Dąbrowskie.Nawet na upartego trudno nazwać zagłębiowskim zamkiem ten sielecki w Sosnowcu z racji tego,że jego korzenie sięgają średniowiecza gdy nikt o Zagłębiu Dąbrowskich nawet jeszcze nie śnił 😉

    Dla zainteresowanych to przed wiekami zamkiem granicznym dawnej zachodniej Małopolski był nawet zamek w Bytomiu.

    • Jakub Dudek

      A Kolega nie wie że Zagłębie Dąbrowskie, obok Zagłębia Krakowskiego to są geograficznie tereny małopolski? Zagłębie Dąbrowskie to ostatni bastion małopolski przed Śląskiem.
      Przecież małopolska ciągnie się od Krakowa, przez Zagłębie Krakowskie (Jaworzno, Chrzanów, itd), Zagłębie Dąbrowskie do samej Częstochowy.
      A obszar Zagłębia Dąbrowskiego dokładnie zilustrował kolega Realista poniżej 😉
      Trzeba wiedzieć gdzie się mieszka 😉

      • JurajskiOstaniec

        Zobacz etymologie samej nazwy Zagłębie i faktyczny obszar Zagłębia.

  • JurajskiOstaniec

    Na koniec dyskusji można powiedzieć,że kanoniczne Zagłębie to Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza,
    Będzin, Czeladź, Grodziec, Maczki, Strzemieszyce i Ząbkowice.Oczywiście nawet olkuszanie, myszkowianie czy zawiercianie mogą czuć się Zagłębiakami.O ile granicę południową i zachodnią Zagłębia łatwiej wykazać bo za nią mamy Śląsk to granica wschodnia i północna byłaby trudniejsza do oznaczenia.Północna granica to tak naprawdę rzeka Czarna Przemsza czyli bez Zawiercia,a wschodnia granica może być określana jako dawna granica Powiatu Będzińskiego w Guberni Piotrkowskiej-bez Ogrodzieńca,który należał wówczas do Powiatu Olkuskiego Guberni Kieleckiej.Mapa Powiat Będziński na stronie 109 http://zbc.uz.zgora.pl/dlibra/doccontent?id=14646&from=FBC
    Sama nazwa „Zagłębie Dąbrowskie” pojawiła się dopiero w latach 80-tych XIX wieku więc w okresie gdy już od dawna teren ten był oddzielony zaborami od Ziemi Krakowskiej i Małopolski.

  • Kazik

    Wszystkie te zamki to zamki ślaskie, co jakiś czas temu wytłumaczono w dodatku katowickim do gazety pod tytułem Perły Śląska, czy jakoś podobnie, w dziale zamki był i Bedzin i Ogrodzieniec i Siewierz a nawet Ojców.

    • JurajskiOstaniec

      To chyba wiem dlaczego nie czytam takich gazetek.Nazwanie ich zamkami śląskimi to już ewenement szczególnie,że były budowane właśnie dla ochrony granic przed najazdami obcych wojsk i rycerzy-rabusiów z ówczesnego Śląska.No ale to pokłosie nazwania województwa „śląskim”.

    • dez

      Chodziło chyba o zamki w województwie śląskim, bo de facto Śląsk to nie jest.

      Ale fajnie sobie przypisywać zalety innych terenów a potem hejtować te tereny pod innymi względami.