Narazili mieszkańców na bezpośrednie zagrożenie życie i zdrowia? Jest zawiadomienie do prokuratury

Do Prokuratury Rejonowej w Będzinie, wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez starostę, wicestarostę i trzech członków zarządu powiatu będzińskiego.

Starosta Arkadiusz Watoła - fot. AR

Starosta Arkadiusz Watoła – fot. AR

Chodzi o głośną sprawę likwidacji oddziału ginekologiczno – położniczego, oddziału wewnętrznego oraz oddziału chirurgicznego szpitala w Będzinie, będącego częścią Powiatowego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Będzinie. Przypomnijmy, że decyzję o likwidacji oddziałów, w grudniu ubiegłego roku, pozytywnie zaopiniowała rada społeczna powiatu, a w styczniu poprzez specjalną uchwałę, zatwierdził zarząd powiatu, czyli Arkadiusz Watoła, Emil Bystrowski, Robert Szpinda, Marek Mrozowski i Włodzimierz Trzcionka.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w tej sprawie złożył Adam Szydłowski, były radny powiatu będzińskiego . – Podejmując decyzję o likwidacji kilku newralgicznych oddziałów szpitala w Będzinie, odpowiedzialni za to, czyli starosta Arkadiusz Watoła, wicestarosta Emil Bystrowski i członkowie zarządu powiatu: Robert Szpinda, Marek Mrozowski i Włodzimierz Trzcionka narazili mieszkańców na brak zapewnienia dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej, a tym samym na bezpośrednie zagrożenie ich zdrowia i życia. Takie działanie osób sprawujących funkcje publiczne, odpowiedzialnych za zapewnienie opieki zdrowotnej daje podstawy do złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez nie przestępstwa, a wobec tego konieczności reakcji organów ścigania – mówi Adam Szydłowski.

Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Będzinie dotyczące likwidacji oddziałów szpitala w Będzinie - fot. archiwum prywatne

Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Będzinie dotyczące likwidacji oddziałów szpitala w Będzinie – fot. archiwum prywatne

Prawo do ochrony zdrowia, jako podmiotowe prawo jednostki, zapewnia każdemu Konstytucji RP. Treścią prawa do ochrony zdrowia nie jest jakiś obstrakcyjnie określony stan ,,zdrowia” poszczególnych jednostek, ale możliwość korzystania z systemu ochrony zdrowia. Konstytucja w art. 68 ust. 2 nakłada na władze publiczne, w tym i na samorząd terytorialny obowiązek zapewnienia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Czego mieszkańcy Będzina, z chwilą likwidacji kilku oddziałów szpitala, zostali pozbawieni – dodaje Szydłowski.

Przewodniczący Społecznej Rady PZZOZ, czyli starosta Arkadiusz Watoła nie krył zaskoczenia zawiadomieniem i do winy się nie poczuwa. – Po pierwsze nie ma mowy o żadnej likwidacji oddziałów, zostały po prostu przeniesione ale pozostały w tej samej jednostce, czyli PZZOZ. Nikt zatem nie został pozbawiony dostępu do opieki zdrowotnej. Zmiany, które zostały wprowadzone są konsekwencją fatalnej sytuacji finansowej PZZOZ i tego, że przez wiele lat nikt z zadłużeniem szpitala nic nie robił. Na dzień dzisiejszy zadłużenie to sięga już 42 milionów złotych. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że dzięki zmianom, które wprowadziliśmy, placówka przestanie generować dług w wysokości około 5 miliona złotych rocznie. Zmiany pozytywnie zaopiniowała zarówno rada społeczna PZZOZ jak i związki zawodowe – mówi Arkadiusz Watoła, starosta będziński.

Zawiadomienie zostanie przekazane Prokuraturze Okręgowej w Katowicach. Podejmie ona decyzję, która prokuratura rejonowa będzie tę sprawę prowadzić.



Powiązane posty

  • binio

    a dyrektora szpitala zadłużającego od wielu lat szpital nikt nie zgłasza do prokuratury? To dziwne…